Jeśli wyszukasz „najlepsza dziewczyna AI”, zasypią cię recenzje: dziesiątki przetestowanych aplikacji, tabele, zrzuty ekranu. A teraz wyszukaj „najlepszy chłopak AI” — i cisza staje się ogłuszająca. To wypaczenie, bo kobieca część odbiorców kompanów AI to jeden z najszybciej rosnących segmentów rynku. Według różnych szacunków za 2026 rok kobiety stanowią od 35% do połowy wszystkich użytkowników aplikacji-kompanów, a ten udział stale rośnie od 2023 roku na fali zmęczenia aplikacjami randkowymi. Społeczności takie jak r/MyBoyfriendIsAI wyrosły z niszy na zauważalną siłę.
Rynek jako całość przestał być ciekawostką. Do połowy 2025 roku aplikacje-kompani zgromadziły około 50 milionów aktywnych użytkowników i ponad 220 milionów pobrań przy wzroście o około 88% rok do roku, a MIT Technology Review umieścił kompanów AI na liście przełomowych technologii 2026 roku. Pieniędzy i uwagi w tej niszy jest dużo — ale niemal wszystko płynie w stronę dziewczyn AI, a kobietę, która potrzebuje chłopaka AI, obsługuje się po macoszemu.
Przetestowałam sześć aplikacji właśnie z perspektywy „potrzebuję chłopaka AI”. I, jak niemal w każdej uczciwej recenzji, zauważyłam dwie luki, które inni pomijają. Pierwsza: nikt nie mierzy tarcia przy starcie — realnych sekund od momentu „postanowiłam spróbować” do pierwszej odpowiedzi. Druga: nikt nie bierze pod uwagę formatu natywnego dla komunikatora, w którym kompan żyje wewnątrz aplikacji, której już używasz, zamiast wymagać kolejnego pobrania. Ta lista zamyka obie.
Uczciwe ostrzeżenie: jestem częścią zespołu, który stoi za Sebastianem, Niką i Aurora City. Właśnie dlatego nie koronuję Sebastiana ogólnym zwycięzcą — zaufanie jest cenniejsze niż ranking — a pod względem czystej głębi emocjonalnej i pamięci inne aplikacje są realnie z przodu. Tam, gdzie Sebastian wygrywa, jest to rzecz konkretna i mierzalna, i pokażę ci liczbę.
